Druga rura pod bomem
Marian SQ4MN przysłał zdjęcie nowej postaci swojej anteny na 70 cm: długa Yagi z pionowymi elementami wisi na balkonie wysokiego piętra, a na horyzoncie rysują się wieżowce centrum Warszawy. Nowość to druga, grubsza rura: zakotwiczona w masywnej obejmie, biegnie od balkonu prostopadle do końca bomu i podpiera antenę tuż przy reflektorze.
Zamiast anteny wiszącej na jednym uchwycie przy maszcie mamy sztywną ramę o dwóch punktach podparcia. Obejmy przestają pracować, kabel nie przeciera się na krawędziach, a koniec bomu — dotąd najbardziej rozhuśtany punkt całej konstrukcji — stoi w miejscu.
- Obejma — gruba rura podpory w masywnej obejmie na czarnym stalowym wysięgniku z balkonu
- Płaskownik — na końcu bomu łączy podporę z anteną tuż przy reflektorze
- Kabel — prowadzony wzdłuż rury, bez luźnych pętli łapiących wiatr